Stok Kangri – podsumowanie wyprawy
Jestem. Wróciłam. Wróciłam z gór. Z kolejnej wyprawy w tym roku. Całkowicie szczęśliwa. Zadowolona z siebie. W końcu byłam na szczycie sześciotysięcznika. To była wyprawa tego roku. Taki główny cel. Cel do którego przygotowywałam się cały Boży rok. No i … Czytaj więcej